„Sekret mojego męża” Liane Moriarty. Tajemnice, kłamstwa, morderstwo.

Czy ktoś chociaż raz, zadał sobie pytanie „Ile jestem w stanie wybaczyć?”, „Ile jestem w stanie wycierpieć”. Czy zastanawiał się ktokolwiek jak bardzo kocha męża, żonę, dzieci i co dla nich może poświęcić. Pewnie tak. Nie raz pełni wzruszenia patrzymy na naszych bliskich i w sercu mamy pewność, że zrobimy dla nich wszystko.

A czy wybaczymy im sekret z przeszłości, który wydaje się, niewybaczalny?

Czy zdrada Męża może ulec zapomnieniu?

Czy kiedy straci się jedno dziecko, jest możliwość, żeby to które przeżyło wciąż kochać?

I dlaczego nie potrafimy wcześniej przewidzieć konsekwencji naszych wyborów.

Książka „Sekret mojego męża”, nie jest łatwa. Pojawiają się w niej sytuację, które nie są dla nikogo komfortowe. Bo kto z nas lubi być okłamywany, zdradzany, pogrążony w wiecznym smutku, czy oszukiwany. Niemniej jednak warta jest swoich 497 stron. Pozostawia w nas wiele pytań, na które sami musimy odpowiedzieć. Na które czasem, nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

 

Jedno morderstwo sprzed 28 lat, w niebywały sposób łączy ze sobą kompletnie trzy różne kobiety: Cecylię, Tess i Rachel. Nie mają ze sobą nic wspólnego, a mimo to ich los zostaje w pewien sposób połączony. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wszystkie trzy są bardzo zranione, a echa przeszłości nie dają im spokoju. Postawione w trudnych sytuacjach, poznają swoje drugie oblicze. I same dojdą do granic, o których nie miały pojęcia. Postawione między młotem, a kowadłem, a dokładniej między rodziną (ukochanymi dziećmi, wnukiem), a swoimi własnymi uczuciami będą musiały wybierać, co nie zawsze będzie dla nich łatwe. Czasem nawet okrutne.

Książka nie ma w sobie nic z tonu moralizatorskiego, nie ma tutaj jednoznacznych i prostych odpowiedzi. Jest za to masa pytań. I Mur Berliński, którego symbolika jest tak bardzo oczywista. Cierpienie przeplata się tutaj z sielankowym klimatem przedmieść Sydney, a przeszłość niezgrabnie próbuję współgrać z teraźniejszością. A niestety każdy wybór ma swoje konsekwencje, każda wina musi być odkupiona, a zasady wyznawane przez całe życie szybko mogą zostać złamane.

Książka jest świetna dla małżeństw, ludzi którzy przeżyli w swoim życiu chwile trudne.

Niejedno pytanie zadane w tej książce i niejedna sytuacja tutaj opisana, pozwoli nam mocno zastanowić się nad swoim życiem.

 

karo.