Czytelnia

Najlepsze Święta w najpiękniejszym mieście Polski! Gościnnie Parafun

Dzisiaj goszczę u siebie Justi i Dave’a, czyli zakręconą parę z ParaFun, gdzie serdecznie Was zapraszam. Blog się dopiero rozkręca, ale coś czuję ze będą nam oni mieli dużo do zaoferowania. W każdym razie, ja poprosiłam ich o gościnny post w którym podzielą się z Wami 5 rzeczami, które koniecznie musicie zrobić/ zobaczyć w Święta. I te rzeczy to nie byle gdzie, ale w najpiękniejszym mieście Polski, czyli w Krakowie ♥

Co do kwestii spornej najpiękniejszego miasta, przyznaje uczciwie że inne też kocham 😀

 

 

logo-pf-1080

 

Kraków na Święta – 5  rzeczy, które musisz zrobić

Kraków jest miastem magicznym i nie trzeba się nawet zbytnio wysilać, aby poczuć tę magię. Jeżeli przypadkiem zajrzycie do Krakowa w okresie około-świątecznym, koniecznie skorzystajcie z naszej listy, a gwarantujemy, że wpadniecie w sidła świątecznego zauroczenia i tak samo jak my całym sercem pokochacie miasto smo(k/g)a.

∗Rozgrzej się grzańcem spacerując po jarmarku na Rynku Głównym

Nasz stały punkt, bez którego nie wyobrażamy sobie Świąt. Nie ma, że choinka, nie ma że Kevin, nie ma, że dekoracje w galeriach handlowych… Dopiero, kiedy po męczącym spacerze wśród kolorowych straganów, ze zmarzniętymi policzkami dopadamy do wielkiej drewnianej beczki, w której troskliwy pan chochlami nalewa grzaniec galicyjski, możemy uznać świąteczny sezon za rozpoczęty. Lubimy rozsiąść się na pobliskiej ławce i poobserwować ludzi krążących wśród ozdób i kolorowych światełek. Rynek jest piękny o każdej porze roku, ale ten surowy chłód i kubek z parującym grzanym winem nadają mu jeszcze więcej piękna.

 

33

 

∗Poszusuj na lodowisku na Błoniach

Kiedy tylko mróz potrzyma trochę dłużej, na Błoniach, jak co roku rozstawia się lodowisko na świeżym powietrzu. Dokładnie pośrodku tych trawiastych połaci, obok słynnej skały papieskiej, którą przydźwigali pewnego dnia zwaśnieni ultrasi z Wisły i Cracovii. Przed nami dachy Wawelu, za nami kopiec, po bokach dwa stadiony piłkarskie. Nad głową rozgwieżdżone niebo a z głośników donośny bit świątecznych przebojów. Czego chcieć więcej? Drugiej połówki i czterech łyżew do kompletu. Zawsze wpadamy na siebie i jesteśmy niemiłosierne posiniaczeni, ale w końcu chodzi o dobrą zabawę, nie?

*Nagraj własną aranżację  znanej kolędy

Biblioteka Polskiej Piosenki przed gmachem Radia Kraków daje możliwość wyrazić siebie w niecodzienny sposób. Można przyjść i nagrać własną wersję jednej 12 najpiękniejszych polskich kolęd, do muzyki z podkładu. Cała akcja trwa od 1 do 23 grudnia, w godzinach od 13.00 do 20.00. Czeka na nas profesjonalne studio nagrań, a na pamiątkę otrzymamy egzemplarz płyty. Za darmo. Taki upominek możemy później dać członkowi rodziny albo puścić przy wigilijnym stole. To miły akcent i przysporzy niejedną chwilę wzruszeń. Chociaż nasze rodziny do dzisiaj nie mogą otrząsnąć się po jakże twórczej improwizacji na temat piątej zwrotki Bóg się rodzi.

 

Processed with VSCO with e5 preset

 

*Konkurs szopek

Nie byłoby świąt w Krakowie gdyby nie słynne szopki. Są różne. Wielkie i malutkie, żywe i sztuczne, olśniewające i takie, w których piękno jest mocno ukryte. Wszystkie łączy jedno. Szacunek do wielu wieków tradycji i uczucia, które od lat w nas budzą. Każdy ma swój gust i każdemu podoba się, co innego. A to Józef za młody, baranek zbyt koślawy, szopa przypomina pałacyk myśliwski, a ktoś postawił koło żłobu czaplę, która łudząco przypomina flaminga. Osobiście nie przepadamy za żywymi szopkami, ani wielkimi projektami z jakimś zmyślnym konceptem. Wolimy te malutkie dzieła sztuki, w których zadziwia precyzja wykonania i dbałość o najdrobniejsze detale. Historia Konkursu Szopek Krakowskich sięga jeszcze do czasów przedwojennych. Wszystkie dzieła sztuki można oglądać na wystawie w Pałacu Krzysztofory na Rynku Głównym. Warto zobaczyć również jak wyzwaniu sprostały znane krakowskie kościoły, np. Bazylika Mariacka lub św. Piotra i Pawła.

*Zjedz świąteczne ciasto z widokiem na Kościół Mariacki

Jedna z najstarszych krakowskich cukierni, która pochodzi z 1876 r. to oczywiście Cukiernia Mistrza Hawełki, Królewskiego i Cesarskiego Dostawcy Dworu, przez krakusów ochrzczona po prostu Hawełką. Czemu by nie przysiąść na chwilę w jej bogato zdobionym historycznym wnętrzu i nie wypić kawy z jakimś tradycyjnym makowcem? Odpocząć na chwilę od wielkomiejskiej gonitwy. Bo Kraków smakuje się wolno, najlepiej z perspektywy kawiarnianego stolika z widokiem na Bazylikę Mariacką. Nie dajcie zwieść się ogródkom rozstawionym po całym Rynku. Z tego punktu wygląda ona najdostojniej. I chociaż ten widok widzieliśmy już z milion razy, nigdy nam się nie znudzi.

 

11

 

Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie, mnie bardzo kusi nagrywanie kolęd ♥ ♥ ♥ Inspirujcie się i wychodźcie z domu w te Święta, może akurat ten jeden spacer, okaże się … tym wyjątkowym 😉

A na koniec zostawiam Wam małą informację o ParaFun, bo warto do nich zaglądać!

14876690_1108041295958042_3000878576109229066_o

Połączyło nas absurdalne poczucie humoru, które sprawiło, że większość ludzi patrzy na nas dziwnie. Wszystko, co robimy – podróże, filmy, gotowanie, wyjście do restauracji, dobre piwo, gra w planszówki sprawia nam nie lada frajdę. Powiedzieć, że staramy się cieszyć każdą chwilą to kłamstwo. My po prostu cieszymy się każdą chwilą, a nasi najwięksi wrogowie: Nuda i Rutyna, odpukać, trzymają się z dala. Dzięki temu pokazujemy, że codzienność nie musi być nudna!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *